Kochane przez zwierzęta
Otwieramy nowe sklepy!

Przyzwyczajanie do siebie zwierząt – 3 sposoby

Przyjaciele zwierząt nie zawsze wiedzą jaki gatunek jest szczególnie bliski ich sercu. Dobrą możliwością jest przyjęcie pod swój dach różnych czworonogów. Aby we wspólnym domu panowała zgoda, trzeba pamiętać o kilku rzeczach.

Kot i pies to wspaniali towarzysze – ten pierwszy dziki i niezależny, ten drugi wierny i przyjacielski. Jeżeli lubisz zarówno kocie, jak i psie towarzystwo, możesz zaoferować jednym i drugim kochający dom. Jednak by we wspólnym domu panowała zgoda, powinieneś przyzwyczajać je do siebie stopniowo. Musisz o tym także pamiętać, jeśli masz w domu królika lub nosisz się z takim zamiarem.

Najlepiej od małego

Najłatwiej przyzwyczaić do siebie zwierzęta, kiedy są jeszcze bardzo młode. Między ósmym a dwunastym tygodniem życia mają największą zdolność przystosowywania się. Przechodzą wówczas tak zwaną fazę socjalizacji. Jeśli kocięta i szczenięta poznają się w tym okresie, są duże szanse na to, że staną się przyjaciółmi. Inaczej jest w przypadku seniorów, którzy z trudem przyzwyczajają się do nowej sytuacji. Dlatego przekonanie ich do nowego lokatora nie zawsze jest łatwe. Jeżeli mimo to chciałbyś mieć drugie zwierzę, powinieneś wybrać spokojnego, zrównoważonego czworonoga.

 

Fazy przyzwyczajania: kot i pies poznają się stopniowo

Inaczej niż w przypadku młodych zwierząt pierwsze spotkanie dorosłych czworonogów przebiega zazwyczaj burzliwie. W końcu dotychczasowy lokator postrzega mieszkanie jako swoje terytorium. Przekonanie go do odstąpienia części królestwa wymaga perswazji. Ogólna zasada: psy jako zwierzęta stadne akceptują nowego lokatora łatwiej niż koty. Te są zazwyczaj samotnikami i nie tolerują konkurencji. Aby oba czworonogi odnalazły się we wspólnym domu, musisz w fazie przyzwyczajania wykazać się cierpliwością i wyczuciem.

Na początku ulokuj zwierzęta w oddzielnych pomieszczeniach, w których będą mogły się swobodnie poruszać. Zwróć uwagę na to, aby poświęcać czas obu czworonogom, w przeciwnym razie może dojść do walk o terytorium, a to na pewno nie ułatwia sytuacji. Kiedy kot się zaaklimatyzuje, oswój zwierzęta z zapachem drugiego czworonoga. W tym celu włóż do legowisk kawałek materiału i daj go im do powąchania.

Następnym punktem programu jest pierwsze spotkanie. Weź psa na smycz, a kotu pozwól swobodnie się poruszać. W ten sposób będzie mógł sam zadecydować, na jaką odległość chce się zbliżyć. Pierwsze spotkanie zakończ już po kilku minutach, najlepiej w chwili, gdy oba czworonogi zachowują się przyjaźnie. I nagródź je za to. Ważne jest, by chwalić zwierzęta jednocześnie. Kontynuuj trening do czasu, kiedy spotkania będą przebiegać w spokojnej i luźnej atmosferze. Dopiero wtedy możesz zrezygnować ze smyczy. Miej jednak psa na oku, aby w razie konieczności móc szybko zainterweniować.

Króliki z łowcami? To może się udać!

Przyzwyczajanie psów i kotów do królików udaje się najlepiej, kiedy wszystkie zwierzęta są jeszcze młode. Jeśli stale ma się psa na oku i w porę wyznacza mu granice, współżycie pod jednym dachem funkcjonuje zadziwiająco dobrze. Oczywiście wskazana jest zawsze ostrożność, zwłaszcza w przypadku psów myśliwskich. Podobnie jest z kotami. Dorosłych zwierząt nie należy w żadnym wypadku dopuszczać do młodych królików. Postrzegają je jako potencjalną zdobycz.

Natomiast przyzwyczajanie do siebie dorosłych królików i kociąt udaje się zwykle bez problemów. Kiedy pies i kot zaczną okazywać sobie – lub królikowi – już tylko niewielkie zainteresowanie i w obecności drugiego czworonoga normalnie się zachowywać, odniosłeś sukces: wspólne życie funkcjonuje.

 

UDOSTĘPNIJ ARTYKUŁ
PODOBNE ARTYKUŁY