Bezpłatna wysyłka  od 99 zł.  osiągnięto
45 dni na darmowy  zwrot
Ponad  9.000 produktów
Wysyłka jest teraz bezpłatna.
hund-st-zecken.jpg

Ukąszenie psa przez kleszcza – fatalny scenariusz z konsekwencjami

Najpóźniej wtedy, gdy zaczynają zakwitać pierwsze kwiaty i nadchodzi wiosna, do życia budzą się również kleszcze. Stąd też ochrona przed nimi jest ważna dla psa już od pierwszych dni wiosny. W Polsce, w wysokiej trawie i poszyciu czają się na swoje ulubione ofiary – psy – przede wszystkim kleszcz pospolity, kleszcz łąkowy i kleszcz psi.
Ukąszenie psa przez kleszcza może przenieść na tego ostatniego niebezpieczne choroby, jak wirus kleszczowego zapalenia mózgu, borelioza, babeszjoza lub erlichioza czy anaplazmoza. Właściwa ochrona przed kleszczami, czujne oko oraz odpowiednie przyrządy pomocnicze na wypadek sytuacji krytycznej, pomogą pewnie przetrwać sezon występowania insektów. Tu można przeczytać, jak należy chronić swojego czworonoga.

Kleszcze i ugryzienia kleszczy u psów: jak kleszcze dostają się na psa?

Jak tylko na zewnątrz zrobi się ciepło, rozpoczyna się sezon na kleszcze, którego tak obawiają się właściciele psów. Kleszcze nie kierują się jednak kalendarzem – aby się uaktywnić, potrzebują tylko przyjemnej temperatury zewnętrznej wynoszącej około 7°C. Jeśli mieszkają Państwo z psem w stale ciepłym miejscu lub spędzają tam wakacje, to „sezon na kleszcze“ trwa przez cały rok!

Kleszcze (Ixodida) należą do klasy pajęczaków i podklasy roztoczy; pasożytniczo żywią się one krwią i płynem limfatycznym swoich żywicieli. Można je rozpoznać po trójkątnym, spłaszczonym ciele z ośmioma wyraźnie widocznymi, dłuższymi nogami i niewielką głową z narządami gębowymi. Różnią się one kolorem od ciemnobrązowego do czerwonobrązowego, niektóre gatunki kleszczy mają mazerunek na grzbiecie lub tak zwaną tarczę („kleszcze twarde“), inne gatunki są nieosłonięte („kleszcze miękkie“).

Jeśli przyjrzeć się bliżej kleszczowi, wyraźnie rozpoznają Państwo jego narządy gębowe, usadowione na końcu głowy na kształt szczypców. Pomiędzy tymi „szczypcami“ ukryte jest narzędzie kłujące, za pomocą którego kleszcz przyjmuje swój posiłek z krwi i jednocześnie trzyma się ofiary. Prawidłowo tzw. „ugryzienia kleszcza“ to właściwie ukłucia kleszcza.

Kleszcz przechodzi przez kilka stadiów, zanim w pełni się rozwinie. Najpierw poza ciałem żywiciela (np. w legowisku dla psów) składa jaja, z których wylęgają się larwy. Rozwijają się one w nimfy i ostatecznie stają się dorosłymi, rozwiniętymi kleszczami.

We wszystkich trzech stadiach kleszcz jest aktywnym pasożytem, który kąsa psy, ludzi i inne zwierzęta, aby móc dalej się rozwijać. Żeby znaleźć na psie larwy lub nimfy, potrzeba czegoś więcej, niż tylko dobrych oczu. Są one bowiem jedynie drobnymi kropeczkami na skórze czworonoga. Przy odrobinie doświadczenia dorosłego kleszcza można dojrzeć gołym okiem – pod warunkiem, że sierść psa pozwala na bezproblemową kontrolę.

Jeżeli kleszcz zdążył napić się krwi, nie da się przeoczyć jego szarego, wypukłego ciała. W pełni napite osobniki żeńskie osiągają wielkość nawet do 3 cm.

Ulubionymi miejscami kleszczy są obrzeża lasów, łąki, polany i parki. Siedzą tam na wysokich źdźbłach trawy, wiszących nisko gałęziach czy w krzakach, wyciągając swoje zaopatrzone w narządy zmysłów przednie odnóża w stronę przechodzących obok ofiar. Poprzez zapach (pot), wstrząsy i zmiany zawartości CO2 w powietrzu (oddech) zostają zaalarmowane i natychmiast opadają na potencjalne ofiary. Niektóre gatunki kleszczy są aktywnymi „łowcami“ i same szukają swoich ofiar.

Nasze psy szczególnie często padają ofiarą plagi kleszczy, ponieważ tak chętnie buszują po ich rewirach. Wśród ofiar tych insektów znajdują się jednak również ludzie, a także inne zwierzęta, tj. koty, jeże, ptaki, myszy, szczury, owce i wiele innych. Zwykle jednak kleszcze wyspecjalizowane są w poszukiwaniu konkretnych żywicieli, których preferują kosztem wszelkich innych ofiar. Powodem dla tej specjalizacji jest fakt, że kleszcze rozwinęły wyrafinowane znieczulenie, dostosowane do systemu obronnego ich wybranego żywiciela.

Jeżeli kleszcz spadnie na psa, wyszukuje sobie odpowiednie miejsce do ukłucia. Szczególnym upodobaniem cieszą się okryte cienką skórą i dobrze ukrwione miejsca, tj. łeb, okolice lędźwi, uszy i brzuch.

Nasz strach przed tymi niewielkimi krwiopijcami jest uzasadniony, ponieważ ukąszenie przez kleszcza przenosi na psa lub człowieka więcej patogenów niż ukąszenie jakiegokolwiek innego pasożyta. Komary są daleko w tyle! Na całym świecie żyje 900 gatunków kleszczy, z których jednak w Polsce na stałe występuje tylko 19. Jednak w tym kraju psy mają do czynienia głównie z trzema gatunkami kleszczy: kleszczem pospolitym, kleszczem łąkowym i kleszczem psim.

Co dzieje się przy ukąszeniu przez kleszcza?

Kiedy już kleszcz wyszuka sobie odpowiednie miejsce na ciele psa, nacina jego skórę aparatem gębowym i wbija się ssawką w powstałą ranę. Z niej wysysa zbierający się płyn limfatyczny, płyn komórkowy i krew. Kleszcze twarde wyposażone są w długi aparat gębowy z hakami zaczepowymi, za pomocą którego „wgryzają” się w żywiciela. W trakcie tego procesu kleszcz wprowadza do ciała żywiciela wydzielinę, zawierającą różnorodne substancje czynne.

W ciałach kleszczy mogą żyć określone zarazki, jak np. bakterie, wirusy czy inne pasożyty, które zamieszkują w nim jako żywicielu pośrednim. Kleszcz zainfekował się tymi współmieszkańcami od chorej ofiary, podczas jednego z poprzednich posiłków. Podczas podejmowania krwi kleszcz uwalnia niestrawione wcześniej resztki krwi z jelit do rany psa. W tym momencie patogeny zmieniają gospodarza i mogą teraz prowadzić do niebezpiecznych chorób w organizmie Państwa psa.

Pobieranie krwi przez dorosłego kleszcza trwa kilka dni i obejmuje jej stosunkowo niewielką ilość, ponieważ osobnik męski potrzebuje krwi tylko do własnego odżywiania, podczas gdy czeka na samicę. Dorosłe samice z kolei mogą ssać w miejscu ukąszenia nawet przez kilka tygodni, ponieważ potrzebują więcej krwi do produkcji jaj.

Niebezpieczeństwo zarażenia psa patogenami kleszcza występuje po około trzech godzinach. Kleszcz potrzebuje tego czasu, aby wypluć niestrawione resztki pobranej wcześniej krwi, wraz z patogenem, z przewodu pokarmowego do rany gospodarza. Z każdą godziną, w której kleszcz zasysa krew psa, zwiększa się ryzyko infekcji. Reguła jest więc następująca: kleszcza należy usunąć, gdy tylko zauważy się go na psie! Więcej na ten temat przeczytają Państwo tutaj.

Kleszcze i przenoszone przez nie choroby w natarciu: czego należy obawiać się w związku z ukąszeniem kleszcza?

Zarazki, które wraz ze śliną kleszcza mogą zostać przeniesione na psa, należy traktować bardzo poważnie – mogą one wywoływać choroby zaliczane do najcięższych zachorowań u psów.Dla psów żyjących w Europie Środkowej najbardziej niebezpieczne są: kleszcz pospolity, kleszcz łąkowy i kleszcz psi. Ten ostatni lubi ciepłe i suche otoczenia, stąd też uwielbia psy.

Kleszcz psi i jego czynniki chorobotwórcze

Przez długi czas uważano, że kleszcz psi zamieszkuje „jedynie“ basen Morza Śródziemnego. Przywleczone do Polski egzemplarze uznawano za niezdolne do przeżycia. Przypuszczenia te okazały się w ostatnich latach nieprawidłowe. Kleszcz psi ze względu na ocieplenie klimatu i sporą liczbę psów staje się coraz bardziej popularny na naszej szerokości geograficznej.

Kleszcz psi (Rhipicephalus sanguineus) jest koloru czerwono-brązowego, ma ok 1-3 mm wielkości, a w pełni napite osobniki żeńskie osiągają wielkość do 1,2 cm.

Pełny cykl rozwojowy, od larwy (ok 0,5 mm) poprzez nimfę (ok. 1 mm) do dorosłego osobnika, odbywa się na ciele psa. Jaja składowane są na podłożu lub w legowisku psa. Kleszcze psie są bardzo ruchliwe i przemierzają pomieszczenia w otoczeniu gospodarza, by znaleźć w nich miejsce do „przezimowania“. Bez spożycia krwi potrafią przeżyć do około roku.

Kleszcz psi może przenosić erlichiozę (Ehrlichia canis), anaplazmozętrombocytarną i babeszjozę z rodzaju Babesia canis vogeli. Wszystkie trzy są chorobami, których właściciele psów się obawiają i które występują w całej Europie, na różnych poziomach intensywności.

Erlichioza jest chorobą wywoływaną przez bakterie z rodzaju riketsji. Atakują one białe ciałka krwi (leukocyty) w organizmie psa i blokują układ immunologiczny, który nie może ich zaatakować. Symptomy erlichiozy są bardzo różnorodne, rozpoczyna się ona tzw. fazą ostrą, która po okresie około dwóch do czterech tygodni przechodzi w stadium subkliniczne, bezobjawowe (utajone), a następnie w silnie objawowe stadium chroniczne.

Ponieważ erlichioza ma stadium subkliniczne (utajone), nie zawsze jest wykrywana na czas i ma tendencję do przekształcania się w chorobę przewlekłą. Babeszjoza z gatunku Babesia canis vogeli przebiega stosunkowo łagodnie i jest nadal rzadko spotykana w Europie Środkowej, ale szeroko rozpowszechniona jako zakażenie krzyżowe z erlichiozą w regionie śródziemnomorskim - we Francji, Afryce Północnej, a także w Ameryce Południowej. Informacji na temat babeszjozy należy szukać pod hasłem „kleszcz łąkowy”.

Anaplazmoza była dotąd zaliczana do erlichiozy. Ostatnie badania wykazały jednak, że choroba ta jest patogenem bakteryjnym typu Anaplasma. Objawy są podobne do tych występujących przy erlichiozie. Czasami psy nie wykazują żadnych widocznych objawów poza wyczerpaniem. Bakterie Anaplasma atakują szczególnie białe krwinki krwi – granulocyty. Choroba ta może pogłębić się przez infekcje krzyżowe z babeszjozą i erlichiozą.

Na wszystkie trzy schorzenia nie ma szczepionek. Profilaktyka ma miejsce wyłącznie przez środki przeciwko kleszczom.

hund-text-zecken2.jpg

Kleszcz pospolity i jego patogeny

Kleszcz pospolity (Ixodes ricinus) jest trochę większy od kleszcza psiego i przenosi patogeny boreliozy, kleszczowego zapalenia opon mózgowych (KZM) oraz anaplazmozy.

Podczas gdy psy rzadko zapadają na kleszczowe zapalenie opon mózgowych, borelioza jest najczęstszą chorobą odkleszczową w naszych szerokościach geograficznych.

Borelioza wywoływana jest przez bakterie z gatunku borelia, czas inkubacji których wynosi od dwóch tygodni do pięciu miesięcy. Symptomy boreliozy są w jej początkowym stadium niespecyficzne i pogarszają się bardzo powoli.

Symptomem dominującym jest tzw. „rumień wędrujący“, czerwona obwódka wokół miejsca ukąszenia, jednak pod sierścią psa (lub w przypadku jej ciemnej pigmentacji) rzadko bywa on zauważany.

Przy ciężkim przebiegu choroba może pozostawić szkody neurologiczne lub też przybrać postać chroniczną. W niektórych przypadkach kończy się śmiercią zwierzęcia.

Istnieje wprawdzie szczepienie przeciwko boreliozie, jednak obejmuje ono jedynie nieliczne z występujących szczepów bakterii. Jest ono uznawane za niewystarczające i w związku z tym wymaga dodatkowej profilaktyki przeciwko kleszczom.

hund-text-floehe1.jpg

Kleszcz łąkowy i jego patogeny

Kleszcz łąkowy (Dermacentor reticulatus) jest trochę większy od kleszcza pospolitego, a na jego pancerzu grzbietowym z białawym, marmurkowym wzorem pozwala się dobrze rozróżnić czerwono-pomarańczowy zewnętrzny brzeg. Przenosi on patogeny babeszjozy, Babesia canis canis, która żyje w czerwonych ciałkach krwi (erytrocytach) i niszczy je. Pierwszym objawem tej choroby jest anemia (niedokrwistość). Pierwotnie babeszjoza była „chorobą śródziemnomorską“, ale dziś patogeny zadomowiły się już w Niemczech, Holandii, Polsce i Szwajcarii. Uważa się, że patogen ten wykazuje szczególnie silne działanie chorobotwórcze. Babeszjoza jest również znana jako „piroplazmoza“. Nieleczona, prowadzi do śmierci psa.

W przypadku zaobserwowania objawów choroby po ukąszeniu psa przez kleszcza należy niezwłocznie udać się do weterynarza.

Niezależnie od opisanych objawów ukąszenie kleszcza może zasadniczo wywoływać również alergie i zapalenie skóry.

Ważna wskazówka

Lektura naszego poradnika nie zastąpi jednak wizyty u weterynarza. Zawarte tu informacje nie mogą być jedyną podstawą do podejmowanych decyzji o stanie zdrowia psa. W przypadku schorzeń oraz stosowania leków należy skontaktować się z weterynarzem.

Kiedy nieszczęście już się zdarzy: szczypce, pętle i haczyki do usuwania kleszczy

Właścicielom psów trudno jest powstrzymać czworonożnego pupila przed buszowaniem w poszyciu, na łąkach i w krzakach, tym bardziej, że miejsca te są naturalnym rewirem psa i dają mu ogromną radość. Stąd obok profilaktyki niezbędne jest szczegółowe oglądanie psa po każdym spacerze, w szczególności od marca do października.Jego częścią powinno być dokładne przejrzenie sierści psa pod kątem pasożytów. Najlepiej jest kompletnie wyszczotkować psa i następnie wytrzeć go białym, lekko wilgotnym ręcznikiem. Należy przy tym rozglądać się za pełzającymi, brązowymi lub czerwonobrązowymi drobiazgami lub napitymi już okazami, szczególnie na głowie, brzuchu, w okolicach lędźwi, na uszach, nie zapominając oczywiście o przestrzeniach między palcami.Jeżeli znajdą Państwo napitego już kleszcza, należy użyć odpowiedniego narzędzia, by fachowo usunąć pasożyta. Kleszcza należy usunąć niezwłocznie.W ofercie sklepów specjalistycznych dostępne są najróżniejsze przyrządy do usuwania kleszczy, jak np. szczypce czy pętle do usuwania kleszczy. Eksperci polecają haczyk do usuwania kleszczy (tzw. kleszczołapki), dostępny w dwóch rozmiarach. Za jego pomocą można efektywnie i bezboleśnie usunąć kleszcza również z wrażliwych części ciała psa.

hund-text-zecken1.jpg

Wakacje z psem – ochrona przed kleszczami za granicą

Jeśli chcą Państwo wyjechać z psem za granicę, należy chronić czworonoga przed rozprzestrzeniającymi się tam pasożytami i patogenami. W tym wywiadzie profesor von Samson-Himmelstjerna wyjaśnia, czym one są i jak można chronić przed nimi swojego psa.

Z tymi objawami należy niezwłocznie zgłosić się z czworonogiem do weterynarza.

Na to należy uważać, usuwając kleszcza

Do zrobienia

Należy przy tym postępować w następujący sposób:

  • Proszę umieścić hak jak najbliżej skóry psa i wsunąć go pod kleszcza tak, aby główka insekta była mocno osadzona w nacięciu haka.
  • Teraz należy lekko podważyć kleszcza hakiem, jednocześnie pociągając go do góry.
  • Należy ciągnąć bez przerwy, równomiernie, aż kleszcz ustąpi. Może potrwać to do około minuty.
  • Jeśli kleszcz będzie ciągnięty zbyt mocno, powstaje ryzyko, że jego głowa zostanie oderwana, a aparat gębowy utknie w ranie.
  • Następnie kleszcza należy całkowicie zlikwidować poprzez spalenie, zmiażdżenie (tylko na zewnątrz i pomiędzy chusteczkami do nosa itp.), czy też rozkład (w kwasie lub w alkoholu). Nigdy nie wyrzucać żywego kleszcza do śmietnika lub do toalety.

Tego nie wolno robić

Usuwając kleszcza, w żadnym razie nie należy korzystać z tzw. pomocy, jak np.:

  • zmywacza do paznokci, alkoholu i benzyny
  • olejów (masła itp.)
  • zapalniczki (ognia)
  • klejów

Ich rzekoma skuteczność należy do świata bajek, a są one nadzwyczaj ryzykowne. Wszystkie te środki – w szczególności ogień – mogą wyrządzić psu więcej szkody, niż pożytku. Poza tym walczący o życie kleszcz „zwymiotuje“ do rany, przekazując przy tym do krwiobiegu psa żyjące w nim zarazki.

Właściwa profilaktyka

Obroże dla ochrony psa przed kleszczami

Niestety brak jest kompleksowych szczepień przeciwko chorobom odkleszczowym. Właściwa profilaktyka przed ugryzieniami kleszcza pozwala jednak wystarczająco chronić psa.

Obroże przeciw kleszczom są jednym z wypróbowanych i sprawdzonych sposobów zapobiegających ukąszeniom insektów.

Do najbardziej znanych należą: obroża Scalibor Protectorband ze składnikiem aktywnym – deltametryną, który jest środkiem owadobójczym i akarycydem oraz obroża Preventic ze składnikiem aktywnym – amitrazem. Działają one na pasożyty jak neurotoksyny. W obu obrożach składniki aktywne są stopniowo uwalniane do warstw tłuszczowych skóry psa. Sukcesywnie rozprzestrzeniają się one na całej powierzchni skóry psa i potrzebują około tygodnia, aby móc w pełni rozpocząć oddziaływanie. Obroże należy również zdjąć psu przed intensywną kąpielą, ponieważ mogą one mieć toksyczny wpływ na faunę wodną. Składniki aktywne są bezzapachowe tak dla ludzi, jak i dla zwierząt.

„Scalibor“ oferuje dodatkowo profilaktykę przeciwko zwykłym komarom i moskitom (nosicielom leiszmaniozy), na okres od czterech do sześciu miesięcy. Seresto i „Preventic“ działają przeciw kleszczom i pchłom przez okres do czterech miesięcy.

Zaletą obu obroży jest stopniowe uwalnianie substancji toksycznych do ciała psa, dzięki czemu jego organizm jest oszczędzany. W przypadku nietolerancji i silnych skutków ubocznych można zdjąć obrożę i dodatkowo umyć psa.

Profilaktyka z pomocą preparatów typu spot-on

Szczególnie cenione wśród właścicieli psów są tzw. preparaty typu spot-on, ponieważ są one praktyczne w zastosowaniu. Preparaty typu spot-on to środki, które w postaci płynu wcierane są w kark psa. Substancja rozprowadza się równomiernie po skórze całego ciała psa i przez okres około czterech miesięcy utrzymuje się w komórkach tłuszczowych skóry.

Nie jest do końca jasne, w jaki sposób substancja czynna wytrąca się z komórek skóry psa i czy zostaje ona całkowicie wydalana z jego organizmu.

  • Frontline – środek na pchły i kleszcze – zawiera składnik aktywny – fipronil, który jest środkiem owadobójczym i roztoczobójczym. Jego oddziaływanie na pasożyty odbywa się poprzez centralny układ nerwowy owada. Aby środek zadziałał, pasożyt musi się najpierw wkłuć.
  • Exspot jest środkiem owadobójczym ze składnikiem aktywnym – permetryną. Funkcjonuje on na zasadzie trucizny kontaktowej i tym samym działa odstraszająco na kleszcze i pchły. Jego działanie polega na podrażnieniu nerwów pasożytów w ich odnóżach w taki sposób, że wycofują się one z potraktowanej środkiem skóry psa. Dzięki temu stają się one widoczne i można je usunąć.
  • Advantix zawiera kombinację aktywnych składników – imidacloprid i permetrynę, co wzmacnia działanie tej ostatniej. „Advantix“ ma działanie porównywalne do preparatu o nazwie „Exspot“.
  • Vectra

Wadą preparatów typu spot-on jest stosunkowo duża dawka, która na raz uwalniana jest do organizmu psa. W przypadku nietolerancji (zob. efekty uboczne odpowiednich preparatów) psa na substancję czynną nie można podjąć żadnych środków zaradczych.

Zarówno w przypadku opisanych już obroży, jak i preparatów typu spot-on, mowa o „silnych chemikaliach“, zawierających pestycydy i neurotoksyny. Należy więc obchodzić się z nimi bardzo ostrożnie, przed zastosowaniem dowiedzieć się od weterynarza lub producenta o możliwych skutkach ubocznych tych preparatów oraz działać wyłącznie zgodnie z zaleceniami weterynarza i z treścią ulotki dołączonej do opakowania. Środek aktywny permetryna jest już na przykład w najmniejszych dawkach śmiertelny dla kotów. Jeżeli w Państwa gospodarstwie domowym mieszka kot, należy bezwzględnie zrezygnować ze stosowania preparatu zawierającego ten środek.

Alternatywne środki zaradcze przeciwko kleszczom

Nie zaleca się stosowania alternatywnych środków, tj. nacieranie psa czosnkiem lub olejkami eterycznymi – mogą one wywoływać uczucie pieczenia i męczyć psa intensywnym zapachem. Kleszczy jednak to nie zniechęci. W przypadku stosowania olejków z melii indyjskiej, lawendowego lub cytrynowego, u psów mogą wystąpić poważne reakcje alergiczne.

Z kolei naszyjnik z bursztynu jest całkowicie nieszkodliwy zarówno dla psa, jak i kleszczy.

Bardzo obiecujące są wyniki testów naturalnego środka zapobiegawczego pod nazwą Bogacare, który oferowany jest w formie obroży, preparatu typu spot-on i sprayu. Preparat oparty jest na ekstrakcie z margosy, eukaliptusa cytrynowego (citronelli) i oleju z kwiatów goździków i uważany jest za skuteczny środek przeciwko kleszczom, pchłom i roztoczom.

Czy szukają Państwo dalszych informacji dotyczących psów?